Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Kętrzyn: Trzy osoby trafiły do szpitala po zatruciu tlenkiem węgla

Kętrzyńscy policjanci wyjaśniają przyczyny zatrucia tlenkiem węgla do którego doszło w jednym z mieszkań na terenie miasta. Trzy osoby trafiły do szpitala. Funkcjonariusze i biegły ustalają czy przyczyną zatrucia mógł być niesprawny łazienkowy piecyk gazowy.

Wczoraj kilka minut po godz. 20.00 oficer dyżurny kętrzyńskich policjantów został powiadomiony przez Wojewódzkie Centrum Powiadomień Ratunkowych, że w jednym z mieszkań na terenie miasta doszło do podtrucia tlenkiem węgla. Pod wskazany adres natychmiast zostały wysłane służby ratunkowe. Funkcjonariusze ustalili, że w mieszkaniu przebywały 3 osoby Dwóch mężczyzn i kobieta. W mieszkaniu stężenie tlenku było na tyle wysokie, że dwóch mężczyzn straciło przytomność, a kobieta podtruła się. Cała trójka trafiła do szpitala.  Na chwilę obecną policjanci i biegły ustalają, czy przyczyną zatrucia mógł być niesprawny łazienkowy piecyk gazowy.

 

Okres zimowy wiąże się z paleniem w kominkach, piecach, czy korzystaniem z grzewczych urządzeń gazowych. Niestety, co roku śmiercionośny czad zbiera swoje tragiczne żniwo. Ryzyko zatrucia czadem można zminimalizować, poprzez zainstalowanie w domu lub mieszkaniu czujnika tlenku węgla. Podstawową funkcją czujki jest wykrywanie czadu i generowanie sygnałów alarmowych, w sytuacji wykrycia jego nadmiernego stężenia w powietrzu. Podnosi ona poziom bezpieczeństwa w pomieszczeniach, zmniejsza ryzyko zaczadzenia oraz pozwala na szybką reakcję w sytuacji zagrożenia życia. Apelujemy również o wietrzenie pomieszczeń, a także regularne kontrolowanie instalacji grzewczych oraz ciągów wentylacyjnych i kominowych. Pod żadnym pozorem nie wolno zatykać kratek w oknach czy drzwiach, a także przewodach wentylacyjnych. Od sprawności technicznej tych urządzeń może zależeć nasze życie! Pamiętajmy o niebezpieczeństwie jakie niesie ze sobą tlenek węgla i właściwie zabezpieczmy nasze domy i mieszkania. Pozwoli to ochronić nasze życie oraz życie naszych bliskich.

Powrót na górę strony